.

.
To blog pełen przedmiotów zrobionych przeze mnie. Mam różne skłonności i słabości, ale najwiekszą do starych drewnianych mebli, do roślin, których nigdy dość w donicach, do niepowtarzalnej biżuterii robionej ręcznie, w technikach juz czesto zapomnianych, do fotografii, szczególnie tej makro, na której wszystko jest zupełnie inne i fascynujące.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 sierpnia 2012

Czy leżakowe może leżeć na stole?

-To ja poproszę metr tego w paski.
-Metr na leżak będzie za mało- odparła pani w sklepie z tkaninami dość stanowczo
-To na poduszkę- odparłam trochę rozbawiona jej reakcją.
-Ale proszę pani, to jest leżakowe- zaakcentowała ostatnie słowo.
 -Aaaa...-w końcu nie wiedziałam, czy mi sprzeda, czy czeka, aż zrozumiem swój błąd i wezmę odpowiednią długość na leżak . Zabrałam metr kolorowych pasków do domu, ale czułam, że wrócę po więcej na mały obrus. Tylko martwiłam się czy postępuję właściwie?
 Czy leżakowe na pewno może leżeć na stole?




 
  


I choć to "nieetyczne", u mnie często zdarza się, że ubraniowe jest pościelowym, leżakowe - zasłonowym, firankowe - obrusowym, a ręcznikowe  - pościelowym.